niedziela, 8 września 2019

Nad zalewem



W te wakacje niestety nie udało nam się nigdzie wyjechać, ale to nie znaczy, że siedziałyśmy cały czas w domu. Wolne chwile starałyśmy się w fajny sposób zagospodarować i zwiedzać okolice. Często bowiem bywa, że na wyciągnięcie ręki mamy miejsca magiczne, których nie zauważamy bądź nie doceniamy. W naszym mieście od około 2 - 3 lat jest odnowiony zalew, który jest naprawdę fajnym miejscem do spędzenia czasu wolnego czy samemu czy też z dziećmi. Jest woda, jest piasek, są fajne parasole z ławeczkami do siedzenia (na naszym Instagramie możecie zobaczyć jak wyglądają), jest plac zabaw, mini siłownia, jedyne czego mi brakuje to jakiejś fajnej restauracji obok, ale może jeszcze powstanie, kto wie...

W planach mamy jeszcze odwiedzenie kilku fajnych (mam nadzieję) miejsc o ile pogoda nam pozwoli, bo wrzesień póki co pogodą nie zachwyca.






2 komentarze:

  1. Dziś o szacunek bardzo trudno, ja doświadczam tego prawie codziennie w pracy i to często od od osób z mojego przedziału wiekowego 30 +. Nie wiem co dziś stało się z tym światem...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie piękne zdjęcia! :) Julcia jaka duża :)

    OdpowiedzUsuń

Nasz cud

Nasz cud
Zanim cię poczęłam - pragnęłam Cię, zanim cię urodziłam - kochałam Cię, nim minęła pierwsza minuta Twojego życia - byłam gotowa oddać za Ciebie życie