sobota, 1 września 2018

Nie porównujmy swojego życia do innych


Czy zdarzało Wam się porównywać swoje życie do życia innych? Ja robię to non stop, nie będę ukrywała, że tak nie jest. Zwłaszcza, jeśli w naszym życiu coś dzieje się nie tak, jakbyśmy chcieli nasz mózg momentalnie zaczyna porównywać i zazdrościć. A my oczywiście zamiast zacząć myśleć, jak coś zmienić, to przeważnie (nie mówię, że zawsze tak jest, pewnie są wyjątki) jeszcze sami się nakręcamy. A jak? A chociażby wchodząc na kanały społecznościowe, podglądając innych i tu zaczyna się dopiero armagedon dla naszego mózgu, prawda?
No, bo jak to jest, że np.my nie potrafimy poradzić sobie z jednym dzieckiem, skoro mama czwórki radzi sobie genialnie i jest zawsze zadowolona. Oczywiście nie wiemy tego, że jest ona zmęczona i milion razy ma wszystkiego dość, że chwilę przed zrobieniem zdjęcia miała ochotę wyjść z siebie, a kawa ze zdjęcia i tak wystygła, bo dzieci chwilę później narobiły takiego bałaganu, że musiała iść sprzątać i zapomniała o kawie. Pewnie, jeśli u nas wszystko jest "idealnie" to inaczej byśmy spojrzały na to zdjęcie, ale w chwili kiedy u nas nic nie jest tak, jak być powinno, nam się wydaje, że poza nami wszyscy inni mają w tym momencie sielankę, a tylko nam życie kładzie kłody pod nogi.
No, albo jak może być tak, że inni ot tak kupują mieszkanie/dom i bez problemu są w stanie go wykończyć i umeblować, skoro my już kolejny rok nie możemy dostać kredytu? Oczywiście w tym momencie też nie pamiętamy, że właśnie tamta osoba, której zdjęcia oglądamy, też kilka miesięcy temu myślała podobnie jak my i też nie od razu dostała kredyt. 
No, albo dlaczego kolejna osoba wyjeżdża na super wakacje a ja muszę siedzieć w domu? Oczywiście w tym momencie nawet przez chwilę nie pomyśleliśmy o tym, że nie zrobiliśmy na przykład nic w tym kierunku, żeby na wakacje pojechać, tylko ot tak sobie narzekamy. Bo możemy. Bo mamy do tego prawo.
Tylko tu się na moment zatrzymajmy.
Czy jest sens?
Przecież tak naprawdę, kiedy mamy gorszy dzień to wszystko, ale dosłownie wszystko co usłyszymy i zobaczymy pewnie ten humor nam będzie tylko pogarszało i wszystko będzie nas utwierdzało w przekonaniu, że jednak my mamy najgorzej, bo wszystkim innym to tak się fajnie to życie układa.
Zapewniam jednak, że tak nie jest.
Ja osobiście nie znam nikogo, kto nie ma problemów.
I tylko nasze podejście do życia i my sami możemy decydować o tym czy nasze życie będzie beznadziejne czy nie.
Inni mogą nam doradzać, mogą coś zasugerować, ale pamiętajmy, że oni mają swoje życie, swoje problemy i nie są na Twoim miejscu i nigdy nie będą wiedzieć, co by zrobili będąc Tobą. 
Tu liczysz się Ty i tylko Ty.
Jeśli praca Cie dołuje, zmień ją. Ktoś powie, łatwo mówić, pewnie, że nie. Ale albo możesz zrobić krok do przodu albo dalej porównywać się do innych i zazdrościć im, a wystarczy jedna Twoje decyzja by może zmienić swoje życie i być szczęśliwym.
Jeśli osoby w Twoim otoczeniu mają na Ciebie zły wpływ, unikaj ich lub ogranicz kontakt. 
Nie porównujmy siebie do innych, przecież tak naprawdę nie wiemy jakie ktoś ma życie i pewnie gdybyśmy mogli się z kimś zamienić, większość i tak pozostałaby przy swoich problemach itd.
90% problemów, które nas dotykają możemy rozwiązać my sami i tylko my. 
I często zamiast patrzeć na innych, wystarczy spojrzeć na siebie, nie oglądać zdjęć innych jak mamy gorszy dzień tylko usiąść, pomyśleć co sprawia, że jest na źle i to zmienić.
Bo przecież o to w życiu chodzi, by być szczęśliwym, czyż nie?










Mam nadzieję, że uda mi się tu wrócić na stałe, a jeśli nie, zawsze możecie nas podglądać na instagramie.

11 komentarzy:

  1. Hej.
    Wysłałam Ci jakiś czas temu maila, ale...nie dotarł?:)
    Pozdrowka dla Ciebie i dla Młodej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj nic nie widzę 🙈 Przez jakiś czas nie zaglądałam na pocztę i wszystkie stare usunęłam jak leci bez czytania więc może go usunęłam, więc jeśli możesz napisz raz jeszcze 😘

      Usuń
  2. Oczywiście, że takie porównania nie mają sensu! Aczkolwiek w dzisiejszych czasach, gdzie fit matki na insta kreują alternatywną rzeczywistość (jako zawodowy fotograf wiem, że to jest prostsze, niż się wydaje), trudno tych porównań uniknąć, niestety. Ale da się ;) Wiara w siebie i pewność, to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choć jak sama wspomniałaś ciężko czasami o tę pewność siebie gdzie zewsząd teoretycznie wszyscy prowadzą zdrowy tryb życia i idealne życie bez problemów, ale da się... Trzeba zrozumieć że czasami niektórzy o pewnych sprawach nie piszą a wszyscy jakieś problemy mają.

      Usuń
  3. to jest bardzo trudne, kiedy widzisz szczęście innych, a Twoje życie mocno kuleje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem o tym, doskonale o tym wiem, ale trzeba próbować 😘

      Usuń
  4. Nigdy nie porównywałam swojego życia do życia innych. Raczej siebie do innych ludzi:) Jedyne czego zawsze ludziom zazdroszczę to cech charakteru, które chciałabym mieć a nie da się bo z natury jestem inną osobą:D Aaa i podróży bo sama uwielbiam podróżować🙂 Poza tym szczęście i powodzenie innych zawsze u mnie działało motywująco, że skoro innej osobie się coś udało to dlaczego ja mam nie spróbować?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I takie podejście do życia jest super! 👌

      Usuń
  5. Myślę, że myślenie o życiu innych lezy gdzieś w naszej psychice. Prawie zawsze ogródek sąsiada jest bardziej zielony....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha 😁😁 Coś w tym jest, bo chyba przyznasz rację że jednak jest bardziej zielony

      Usuń
  6. Cześć cudaki. Śliczna ta Twoja bobasica. Aż mam ochotę ją przytulić:)
    Życia nie porównuję, ale pewne aspekty już tak. Czasem nawet w pracy, dużo częściej niż w życiu prywatnym nawet;)

    OdpowiedzUsuń

Nasz cud

Nasz cud
Zanim cię poczęłam - pragnęłam Cię, zanim cię urodziłam - kochałam Cię, nim minęła pierwsza minuta Twojego życia - byłam gotowa oddać za Ciebie życie