poniedziałek, 8 lutego 2016

Polna dróżka

Tu, gdzie mieszkam miejsc do spacerowania jest mnóstwo. Nie wszystkie jeszcze przez nas odkryte. Mała miejscowość. Wieś. Około 50 domków. 
Widoki jednak wspaniałe. I te latem, zimą, a wiosną w ogóle jest pięknie. A ta, już coraz bliżej nas. Jeszcze tego nie widać, ale czuć w powietrzu. Mimo, że nadal zimno, to jednak powietrze już nie zimowe. Zdecydowanie.
Zatem, ciepło ubrani (bo wiatr chce urwać głowy) wyruszyliśmy na spacer. Nie długi. Drogą inna niż zwykle. Dotychczas przez nas nie odkrytą. Znajdująca się 50 metrów od naszego domu. Polna, zapomniana dróżka. Takie uwielbiam najbardziej. Lekko zarośnięta i to dodaje jej uroku.
Niech tylko wiatr przestanie wiać jak szalony to kolejny raz pójdziemy na spacer i już nie tak krótki. 
A dookoła jeszcze mnóstwo nieodkrytych dróg. I las, do którego nigdy nie możemy dojść. Ale kiedyś...






10 komentarzy:

Nasz cud

Nasz cud
Zanim cię poczęłam - pragnęłam Cię, zanim cię urodziłam - kochałam Cię, nim minęła pierwsza minuta Twojego życia - byłam gotowa oddać za Ciebie życie