sobota, 10 października 2015

Zimno da się lubić :)

Siedząc w pracy, marzysz tylko o tym, by znaleźć się w cieplutkim domu z filiżanką gorącego kakao pod kocykiem, czytając dziecku bajki.
Już nawet masz w głowie ustalone, które to będą książki.
I wchodzisz do domu, zmarznięta, bo przecież lato już dawno się z nami pożegnało, nie zdejmując jeszcze butów sprawdzasz czy jest mleko (jest!) i wtedy podchodzi Julia, uśmiecha się uśmiechem, który sprawia, że się rozpływa i pyta: idzieś? a dwól? Juciom?
I starając się nie myśleć w ogóle o tym, że jeszcze parę chwil temu marzyłaś o gorącym kakao, o ciepłym domu, ubierasz dziecko i idziecie na spacer.
Nie na długo, bo po kilkunastu minutach słyszysz: Jucia cie domu, jeje jatr, zimno.
Ale zanim wróciłaś do domu nawet ci się podobało i o dziwo zapomniałaś o kakao, o zimnie, zajęta obserwowaniem radości dziecka, jaką sprawia mu spacer sam w sobie.









I godzinę później sama z siebie proponujesz spacer...

czapka - allegro
płaszczyk - zara
szalik - numero 74
buty - emel

8 komentarzy:

  1. A gdzie można kupić takie piękne czapki ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Na żywo są jeszcze bardziej niebieskie, aparatem nie umiem tego pokazać :)

      Usuń
  3. Oj, ja to zmarzluch jestem :) Wolę lato, zdecydowanie ;)
    Ależ Julcia już duża! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mówią, że nie ma złej pogody, są tylko źle dobrane do niej ubrania:)
    Piękności z tego Twojego Skarba, jakie ma oczyyyy!

    OdpowiedzUsuń

Nasz cud

Nasz cud
Zanim cię poczęłam - pragnęłam Cię, zanim cię urodziłam - kochałam Cię, nim minęła pierwsza minuta Twojego życia - byłam gotowa oddać za Ciebie życie