sobota, 12 września 2015

Bajkowy pokoik

W ostatnich dniach bardzo często zaglądam do komputera w poszukiwaniu inspiracji na wykończenie wnętrz.
Przed nami zima, która będzie czasem na podjęcie ostatecznych decyzji. Z pierwszymi dniami wiosny ruszamy na pełnych obrotach, by na jesień być już u siebie, by mieć wszystko tak, jak chcemy.
Dlatego dla mnie ważne jest, by wiedzieć czego chcemy.

Najwięcej jednak uwagi dziś poświęcam pokojowi Julii. Chcę stworzyć miejsce ładne, przytulne, z nutką nowoczesności, ale nie tracąc ciepła, jakie powinno mieć miejsce, w którym dziecko spędza większość dnia. 
W dzisiejszych czasach mnóstwo jest pięknych mebelków, dekoracji, ozdób i innych artykułów, dzięki którym możemy osiągnąć docelowy efekt.
Ja, zwolenniczka zakupów przez internet większość rzeczy kupuję właśnie drogą elektroniczną. W ten sposób zamówiłam nasze meble - te, które mamy dziś, w taki sposób Julia dostała swoje łóżeczko i 80% ubranek. Również dziś czekamy na paczki z ubrankami jesiennymi. I pewnie większość rzeczy do naszego domu zamówię właśnie w taki sposób. Po pierwsze z wygody, bo nie trzeba marnować czasu na chodzenie po sklepach, a po drugie, bo jednak internet daje nam o wiele większy wybór niż dostępne sklepu i wbrew pozorom w "jednym miejscu".
Kiedy byłam dzieckiem, miałam pokój z różowo - białymi mebelkami, bardzo dużo zabawek. Było to miejsce, które bardzo lubiłam, w którym czułam się jak w dziecięcej krainie. Do dziś z uśmiechem wspominam tamten czas. 
I mimo, że znajdą się tacy, którzy powiedzą: po co tworzyć typowo dziecięce pokoje, przecież dzieci tak szybko rosną, lepiej postawić na uniwersalne rozwiązania, tak ja całym sercem jestem za, sama taki miałam i za to jestem wdzięczna rodzicom.

I dziś ja taki pokój chcę stworzyć dla Julii. Mam nadzieję, że za rok pokażę wam, co stworzyliśmy. Pomysłów jest mnóstwo, meble mam od bardzo dawna wybrane, pozostaje tylko dogranie elementów dekoracyjnych, wybranie kolorów, dodatków i oczywiście rzecz najważniejsza: pokazanie efektów - wtedy prawie 3 letniej Julii, która pewnie już powie czy jej się podoba czy nie. Mam nadzieję, że tak. Mam nadzieję, że będzie to miejsce, które Julia pokocha i w którym będzie czuła się szczęśliwa. 

Inspiracji nadal będę szukała w internecie, ale nie omieszkam odwiedzić również okolicznych sklepów. 
Dziś, przeglądając sklepy internetowe z dziecięcymi artykułami "oczy mam jak 5 zł". Wszystko jest takie piękne, wszystko chciałabym mieć u siebie.
Jedna trzeba się uzbroić w cierpliwość i przeczekać zimę i wtedy zaczniemy tworzyć nasz bajkowy zakątek.



Zdjęcia zamieszczone w poście pochodzą ze strony: http://babydeco.eu/

36 komentarzy:

  1. Zazdroszczę wejścia w gotowe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My jeszcze płytek nie mamy na dole. Łazienka też w proszku. A Wy wejdziecie w dom, jaki chcecie, gotowy. Zazdroszczę

      Usuń
    2. Nie załapałam - wybacz ;)
      No tak, ale jak sama wiesz - coś za coś... Ty weszłaś na swoje, bez kredytu... z płytkami czy nie, ale bez zadłużenia.

      Usuń
    3. No tak. A plusy i minusy każdego rozwiązania

      Usuń
    4. Ano właśnie.... ja wróciłam do pracy tylko dlatego - opłacało się :)

      Usuń
    5. My możemy sobie na kredyt pozwolić, wszak i tak wzięliśmy na wykończenie a teraz na auto, nawet bez mojej pracy. Ale też w związku z tym uznaliśmy ze lepiej wolniej, a u siebie a nie u banku.

      Usuń
    6. Każdy robi, jak uważa :)

      Usuń
    7. I każdy pewnie się myli w jakimś względzie i będzie czasem żałował. Byle bilans na końcu wyszedł na plus :)

      Usuń
    8. Z pewnością tak :) :) to się życie nazywa :D

      Usuń
  2. taaak tipi też chcę Hani zrobić

    OdpowiedzUsuń
  3. My mamy u Filipa meble firmy Vox,kolekcja modern dąb/cremona.

    Są eleganckie,nie chciałam kupować mebli z emblematami typowo niemowlecymi,takie dziecięce ozdoby jak kule,te co sa w.pierwszym zdjeciu,czy dziecięce rysunki powieszone/przyklejone na scianie.

    Meble bardzo solidnie wykonane.
    Za chwilę Filip przenosi sie do.doroslejszego łóżka i to swoje odda rodzenstwu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chcę kupić Julii coś takiego: http://czasnawnetrze.pl/i/dz04MDAmaD04MDA=/1e3eb80c/41812-pinio_mebele_dzieciece_marsylia.jpg.
      Przez ten rok będzie jeszcze spała w łóżeczku, a jak się przeprowadzimy to pójdzie do łózka swojego "dorosłego".

      Każdy mebluje po swojemu :)

      Usuń
    2. Pewnie:-). Meble Pinio mi się podobają.

      My mamy 9 metrowy pokoj,wiec nie PoszalejesZ z meblami.

      Za rok planuje zrobić sypialnię. Niby mamy pieniądze ale to drugie przynajmniej przez pol roku pewnie będzie spało z nami,a robiac ja teraz nie starczy miejsca na łóżeczko. Dlatego wszystko powoli.

      Fajnie tak wybierać meble :-)

      Usuń
    3. Ojj fajnie, fajnie :) U nas jeszcze troszkę czasu, ale planujemy już teraz :)
      A Ty który tydzień już?

      Usuń
    4. A płeć już znacie? :)

      Usuń
    5. Niestety nie. Ja czuję ze będzie drugi syn.

      Usuń
    6. Podobno intuicja mamy jest niezawodna - zobaczymy :)

      Usuń
  4. Takie tipi robi żona mojego kuzyna fajna sprawa noni trzeba mieć ma cis takiego miejsce. ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poważnie? :) Różne wzory?
      Przypomnij się około czerwca - będę zamawiała :)

      Usuń
    2. https://m.facebook.com/profile.php?id=344280405781662&ref=bookmarks

      Usuń
  5. Tipi <3 pięknie planujesz,kochana! Mania już "po dorosłemu" śpi od wakacji.rosną te nasze Panienki...Pozdrawiam!mama M.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj rosna, rosną :)
      Jak fajnie, że się odezwałaś - dawno nie miałam od Ciebie znaku życia :) Co tam u Mani?

      Oby te plany się ziściły... :)

      Usuń
    2. rośnie,gada i pyskuje:) nie mogę uwierzyć,że już niemal 2 lata jest z nami.a z każdym dniem kocham mocniej :)

      Usuń
    3. Mam dokładnie tak samo :)
      Odzywaj sie częściej :*

      Usuń
  6. Ochhh też bym chciała sprawić Oli tipi... ale może uda mi się z mamą uszyć wspólnymi siłami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak uszyjecie, pochwal się koniecznie :)

      Usuń
  7. Ja właśnie należę do osób, które wolą rozwiązania uniwersalne. Nie podobają mi się wszelkie postacie bajkowe malowane na ścianach, czy typowo dziecinne meble w kwiatuszki, czy inne ozdóbki.

    Jednak to Twój dom i urządzisz go w sposób, na jaki tylko będziesz miała ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale dla mnie bajkowy nie znaczy z postaciami z bajek :)
      Nie podobają mi się malowane ściany, meble z wzorkami również nie, dlatego ja chcę białe, nie typowo dorosłe, ale jednolite kolory :)

      Usuń
  8. na pewno bedzie pięknie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak za jakiś czas będę "eksmitowała" Młodego z naszego pokoju do pokoju dzieciaków, to się odezwę - pomysły poproszę :) szczególnie ten, jak pogodzić chłopaka i dziewczynę w jednym pokoju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to mówią: dla chcącego nic trudnego :)
      Czekam więc i coś fajnego stworzymy ;)

      Usuń

Nasz cud

Nasz cud
Zanim cię poczęłam - pragnęłam Cię, zanim cię urodziłam - kochałam Cię, nim minęła pierwsza minuta Twojego życia - byłam gotowa oddać za Ciebie życie