środa, 19 sierpnia 2015

Szczęście...

Czy pytał kiedyś ktoś Was czym jest dla Was szczęście?
Co sprawia, że życie nabiera barw? Że jest kolorowe? Że chce nam się żyć?
Dla mnie największym szczęściem jest życie - samo w sobie. 
A wszystko inne jest jego idealnym dopełnieniem...
Szczęściem jest patrzenie na radość bliskich, słuchanie radosnego śmiechu, bycie z tymi najbliższymi...
Tak - życie z moimi najbliższymi to najpiękniejsze, co mnie w życiu spotyka.
Mąż, dziecko, rodzina...








Jeśli chcecie wiedzieć na bieżąco co u nas, zapraszam do polubienia nas na Facebook i Instagram.

5 komentarzy:

  1. Padlam po drugim foto (po polsku nie moge napisac, ruska klawiatura, musisz forgive - tak, tego slowa po polsku tez nie da rady napisac). Mala wam pozuje:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio wychodzimy z domu, Julia patrzy na mnie (niosę aparat) i mówi do mnie:
      Julia: taci juś (starczy już),
      Ja: czego skarbie?
      Julia: taci juś pajatu, anieś ;) (starczy już aparatu, zanieś)
      Umarłam, zważywszy że to jej najdłuższe zdanie złożone ;)

      Usuń
    2. Zmęczyła się pozowaniem:P

      Usuń
  2. Mała Księżniczka ;)
    Tak, rodzina, to największe szczęście w życiu. Też tak uważam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękna panienka :)
    Zgadzam się, rodzina, to najpiękniejsze co nas w życiu może spotkać! :)

    OdpowiedzUsuń

Nasz cud

Nasz cud
Zanim cię poczęłam - pragnęłam Cię, zanim cię urodziłam - kochałam Cię, nim minęła pierwsza minuta Twojego życia - byłam gotowa oddać za Ciebie życie