sobota, 8 sierpnia 2015

Do Niej...

Kolejny dzień spędzam w pracy.
Kolejne chwile bez Ciebie Skarbie...
Tęsknię cały dzień.
Czasami powstrzymuję łzy napływające do oczu.
Zwłaszcza dziś...
I nie mogę doczekać się, aż wreszcie Cię wyściskam. Aż wycałuję... aż usłyszę Twój perlisty śmiech, słowo mama, a czasami jak Ci się wymsknie to i mamusia.
I codziennie patrzę na Ciebie i pękam z dumy.
Sama sobie Ciebie zazdroszczę!
I kocham bezgranicznie...
I chce, żebyś wiedziała, że przez te wszystkie godziny, ktęre spędzamy osobno myślę tylko o Tobie.
I wróciłam do pracy, dla Ciebie...
...kiedyś zrozumiesz.
Wytłumaczę Ci.

Dziś mam tylko nadzieję, że mój powrót nie okazał się "na darmo".

Czekam...
... trzymajcie kciuki.

















10 komentarzy:

  1. Kiedy Ona Wam tak urosła ? Toż to już dziewczynka, nie maluszek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie...kiedy? Dopiero główkę podtrzymywałam, bo sama nie umiała, a dziś? :)

      Usuń
  2. Niestety nasz kraj okoniem stoi jeśli chodzi o rodzinę... A podobno są plany o 6 tygodniu pracy... na stałe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yyy... to znaczy? O co chodzi z tym 6 tygodniu pracy? Bo nie rozumiem?

      Usuń
    2. Soboty będą obowiązkowo pracujące

      Usuń
    3. Wiesz, generalnie mi nie przeszkadza, że w sobotę pracuję, pod warunkiem, że dostaje bez problemu urlop, itd...

      Usuń
  3. Niestety, w naszym kraju polityka prorodzinna leży i kwiczy. Uważam, że każda z nas powinna mieć wybór, czy chce zostać w domu z dzieckiem, czy wrócić do pracy. Na razie można jedynie o tym pomarzyć.
    Julcia śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, ale Ci z grubszymi portfelami już nie ...

      Usuń

Nasz cud

Nasz cud
Zanim cię poczęłam - pragnęłam Cię, zanim cię urodziłam - kochałam Cię, nim minęła pierwsza minuta Twojego życia - byłam gotowa oddać za Ciebie życie