piątek, 29 sierpnia 2014

Raz ciepło, raz zimno

Zabawne, ale od kiedy jestem mamą bardzo zwracam uwagę na to, jaka jest pogoda.
Wcześniej nie interesowało mnie czy wieje czy pada. Kiedy miałam wyjść to po prostu to robiłam. Teraz jest inaczej, bo muszę ubrać dziecko. A to nie lada wyczyn. 
I tak ciągle słyszę, że ubrana za cienko. Bo: "wieje", "słońce zaszło". Ja ubieram córcię tak jak siebie i póki co nie chorowała ani razu. Nie problem jest przegrzać dziecko, a podczas wiaterku o przeziębienie wtedy nie trudno.
Jednak pogoda nie jest fajna. Być może wcześniej nie zwracałam na to uwagi, ale mam wrażenie, że tak nie było.
Bo np.wczoraj: rano wiało przeraźliwie, głowy mi o mało nie urwało. Pojechaliśmy do babci. Kilkanaście minut później już wiatr mniejszy i cieplej. Słonko zaszło i zimno. Ale już godzinkę później wiatru nie ma i cieplutko. 
Pogodo! Uspokój się!
Ze smutkiem chowam piękne, letnie ciuszki. Jeszcze smutniej się robi wiedząc, że w kilku nawet nie chodziła, a tu na powrót lata się nie zanosi i chyba czas przestać liczyć na cud i do sklepu po jesienną garderobę czas się udać.












32 komentarze:

  1. Każdy ostatnio mówi, że co chwilę pogoda inna i nie wiadomo jak się ubierać. :)
    Prześliczna Julcia! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. My akurat w eop jesteśmy i rzeczywiscie z ta pogoda różnie jest. Dzisiaj rano ubrałam Fi w podkoszulke, cienki sweterek i bluze. Nie doszłam do ostatniej klatki i maly byl juz rozebrany do podkoszulka.

    A wydawalo sie ze będzie chlodno.

    Nie wiadomo jak te dzieci ubierac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wiadomo, bo nie wiadomo też jak siebie ubierać - ja co chwilkę się przebieram :D

      Usuń
  3. pogoda coraz bardziej kaprysna sie robi

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeju... jaka ona śliczna... :) wiele dzieci mnie rozczula, ale ona jakoś wyjątkowo... :) słodka jest naprawdę :)

    Z tą pogodą niestety tak jest, więcej trzeba siedzieć w domu... a tu września jeszcze nie ma:( Pozdrawiam! :) Mała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja liczę na to, że wrzesień będzie piękny, bo zdecydowanie niedosyt czuje pogodowy. Nie takiego lata chciałam, zdecydowanie nie takiego.

      Usuń
  5. Trzeba jakoś sobie radzić ale pogoda jest okropna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radzimy sobie, wszędzie jeździmy z torbą ubrań :D

      Usuń
  6. Ja właśnie siedzę w biurze i zamarzam, bo się źle ubrałam po tym, jak hasałam po słońce od rana. Pogoda zmienna jak Becik ostatnio;)

    OdpowiedzUsuń
  7. No ja to mam problem jak małą ubierać na spacerki. Bo niby jest ciepło, ale ona jest taka malutka i te wiecznie zimne łapki... dlatego ubieram ją tak jak w domu plus jedna warstwa i kocyk. Czapka obowiązkowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, na zimne łapki bym nie patrzyła, bo są dzieci, które zawsze (czy zimno czy ciepło) rączki mają zimne. Ja zawsze sprawdzam kark u Julii. A bywa, że kark cieplusi, a rączki chłodne :)

      Usuń
  8. Pogoda faktycznie niezdecydowana :/

    OdpowiedzUsuń
  9. ,Ojj znam ten ból:) Wyszłam wczoraj z Marcelkiem i Gabrysią na spacer, nałożyłam mu bluzę a tu wieje wiatr, zimno, za chwilę wychodzi słońce, gorąco, ja myślę po co mu ta bluza ale za chwilę znów wiatr... Dziś to samo ale wiatr lekko mniejszy :) osiwieć można przez myślenie jak ubrać maluszka:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj tak .. Takie chodzące pogodynki jesteśmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgadzam się, z tą pogodą jest masakra. U nas tak samo słońce się pojawi to ciepło a za chwile zajdzie i przydałby się sweterek. Za to dzisiaj u nas super było bo córa na krótkie spodenki biegała tak ciepło, ale wieczorem już deszcz spadł i jutro pewnie będzie chłodno.
    A co do ubierania to ja też zawsze ubieram tak jak siebie. A nawet czasem jak biega to jest lżej ode mnie ubrana. I nie raz słyszałam, ze za cienko ale ja i tak ubieram po swojemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja non stop słyszę, że Julia ubrana po angielsku :D

      Usuń
  12. Juleńka będzie rudziutką dziewczynką, już widać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo tak rudo jak na zdjęciach nie wygląda;)

      Usuń
    2. Miała włoski bardziej rude, teraz jej jaśnieją, a jakie będą się okaże :)

      Zdjęcia nigdy nie odzwierciedlają prawdziwych kolorów :)

      Usuń
  13. Człowiek sam nie wie co na siebie włożyć, bo pogoda taka zmienna, a co dopiero ubrać dziecko. Jak nie ubierzesz, zawsze będą gadać, że źle ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słuchaj takiego gadania, Ty jesteś mamą i sama wiesz, co jest najlepsze dla Twojej Córci:) Ludzie i tak będą gadać.
    Ależ Julcia urosła!:)

    OdpowiedzUsuń

Nasz cud

Nasz cud
Zanim cię poczęłam - pragnęłam Cię, zanim cię urodziłam - kochałam Cię, nim minęła pierwsza minuta Twojego życia - byłam gotowa oddać za Ciebie życie