środa, 4 czerwca 2014

Świat pięknieje, kiedy jest w nim dziecko

Mówią, że dziecko zmienia ludzi. O jakże rację mają Ci, co tak mówią.
Dziecko zmienia i nas i nasze życie.
U jednych na plus, u innych niestety i na minus.
Ja należę do tych szczęśliwców, którym dziecko nadało życiu inne znaczenie. Bo zanim pojawiła się Ona, różne ważne i ważniejsze rzeczy w życiu się dla mnie liczyły. Różne cele miałam, do których uparcie dążyłam, a które dziś dla mnie nie mają już tak priorytetowego znaczenia.
Dziś najważniejsze jest to, by zapewnić jak najpiękniejsze życie i wspomnienia dziecku.

Julia otworzyła mi oczy na rzeczy, które kiedyś w ogóle nie zwracały mojej uwagi.
Spacerujemy, a ja poza tym, że serducho rośnie, kiedy mogę spacerować z dzieckiem - moim dzieckiem, to dostrzegam piękno otaczającego świata.
Cieszy widok drzew, ludzi grabiących trawę, cieszy przyroda, zajączek, który skacze na łące. Tak banalne rzeczy, a cieszą. A kiedyś w ogóle nie dostrzegałam tego piękna, tak zwyczajnego, a jednak wyjątkowego.

Dziecko rozjaśniło nam świat.








Pogoda póki co nie rozpieszcza, więc powyższe zdjęcia są pamiątką sprzed kilku dni, kiedy jeszcze na dworze pięknie grzało.
Teraz siedzimy w domku i ładujemy akumulatory, bo kiedy tylko temperatura na dworze podskoczy, wyruszamy na długie spacery tymi samymi drogami, które o dziwo za każdym razem wyglądają inaczej.

36 komentarzy:

  1. Racja, z dzieckiem świat staje się piękniejszy. Mnie znowu dziecko bardzo mobilizuje, snuje plany nie związane tylko z dzieckiem, ale i ze swoim własnym rozwojem. Mam takie dwa cele które chciałabym w tym roku zrealizować o ile finanse pozwolą. Mimo że jestem z nim, nie pracuje to chciałabym coś zrobić dla siebie. Zobaczymy czy finanse pozwolą.

    Dziewczynkę można ubrać pięknie, a dla chłopca ile muszę się ciuchów naszukać, bo na półkach są trzy na krzyż...:/

    Ta starsza pani to prababcia Julci?Trzyma się kobitka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda z nas jest inna, prawda? Mi póki co wystarcza to, że jestem z Julią w domu, jedyne czego jeszcze chcę to to, żebyśmy byli na swoim :)

      I chłopca mozna pięknie ubrać, ja co jestem w Łodzi w Galerii i chodzę po sklepach to zachwycam się właśnie chłopięcymi, a dla dziewczynek mało ciekawych rzeczy :))

      Poza moją mamą i siostrą na zdjęciu jest moja babcia, a Julusi prababcia. :)
      Trzyma się i oby jak najdłużej tak było. Ponad 80 lat już ma i życzę jej, żeby co najmniej 100 dożyła, a jak się da to jeszcze dużo więcej :)

      Usuń
    2. A ja na odwrót....Kurde wejdę do PEPCO a tam dla dziewczynek cudowne legginsy, cudowne rzeczy, a dla chłopaka niet:)

      To samo w h&m normalnie rozpływam się na widok dziewczęcych ubranek :)

      Usuń
    3. Ja się zachwycam i takimi i takimi, tylko denerwuje mnie czasami jak dla dziewczynek wszystko jest różowe :)

      Usuń
    4. Vijana, niestety jest mnóstwo sklepów z fantastycznymi ubrankami dla dziewczynek, z tym 90% z nich to róż. Nie mam nic przeciwko temu kolorowi, bo mojej Julii ślicznie w różowym, ale ilez można?

      Usuń
  2. PS: Twoja siostra ma takie ładne oczy, szkoda kredką z góry i z dołu podkreślać oko, moim zdaniem wydaje się ono przez to mniejsze:) Zamiast uwydatnić oko to wydaje się malutkie.

    Ale ja się nie znam, może się mylę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona ma małe oczka, więc kredka jej naprawdę dużo powiększa :)
      Sam dół podkreśla, góry nie, być może tak to wygląda, ale sam dół od zawsze.

      Usuń
    2. Kredka na dolnej liniii wodnej zawsze pomniejsza oko, chyba, że jest malowana od środka linii, a nie na całość. Też uważam, że ten makijaż oczu nie daje ładnego efektu na jej twarzy.

      Usuń
    3. Nie no ja tam się nie znam, ale po prostu Kasia ma piękny kolor oczu, warto by było to podkreślić,a kurka wodna wydaje mi się że dzięki tej kredce oko zrobiło się mniejsze.

      Usuń
    4. Ivone, nie masz racji. Znam dziewczyny, które mają malutkie oczy, a kredla na dole im powiększa, zreztą ja sama tak mam. Maluję, bo wtedy oko wydaje się większe.
      U Kasi jest tak samo. Ja w przeciwieństwie do was widziałam ją bez makijażu i uwierzcie, tak wygląda o wiele ładniej i oko jest większe.
      Ada, kredka powiększa jej oko, gdybyś zobaczyła ją bez makijazu zobaczyłabyś jak małe ma oczka, a tak wyglądają na większe.

      Usuń
    5. No proszę:) widzę, że tu się o mnie plotkuje;D Paulinko u góry też maluję i wg mnie patrząc na moje oko przed malowaniem, po pomalowaniu dołu i potem jak już skończę górę to najlepiej me oczy wyglądają jak jest kreska i na górze i na dole:) no nawet nie wiedziałam, że mam malutkie oczy;D:D no niech Ci będzie;p zresztą te zdjęcia nie pokazują za dobrze ich wielkości:)

      Usuń
    6. ooo, nie wiedziałam, że malujesz góre :D :D
      Już Ci mówiłam, że bez kreski wyglądsz dziwnie :D

      Usuń
    7. Ty wiele różnych rzeczy mówiłaś:)

      Usuń
    8. Powiem Ci, że też kiedyś mi się wydawało, że czarna kredka powiększa oko i używałam jej codziennie. Od paru lat natomiast interesuje się makijażem i widzę to teraz także na sobie że dobrze to nie wygląda. A jeśli więcej niż jedna osoba to zauważa u Twojej siostry to coś w tym musi być;) Oczy bez makijażu wydają ci się małe bo oko jest prawie czarne, a im oko ciemniej obrysowane tym później wydaje się mniejsze. Ale niech sie Kasia maluje jak jej sie podoba. To jest tylko moje zdanie;)

      Usuń
    9. Ivone, ale ja widzę po innych, że jednym ona faktycznie powiększa, innym nie. Mi na przykład podkreśla bardzo i każdy mówi, że z kredką wyglądam o wiele lepiej, tak samo jak Kasia.
      Ty widziałaś ją tylko z makijażem, wiec nie masz porównania, ja tak.
      To, że kilka osób, w sumie 2 coś widzą, nie ma żadnego znaczenia. Kasia i tak będzie się tak malować, bo jej ładnie i już.

      Usuń
    10. Pamiętam jak kilka lat temu wcale nie malowałam oczów kredką no i Ty mnie do tego namawiałaś.. raz pomalowałam, każdy mnie chwalił a ja się tak dziwnie czułam.. ale jak już Paweł stwierdził, że tak jest lepiej to zaczęłam częściej no i teraz bez kredki czy eyelinera nie wyobrażam sobie życia:) Zdjęcie zdjęciu nierówne:) Na jednym oczy wyglądają na małe zwłaszcza w słońcu a na innym na duże..

      Usuń
    11. Ja bym musiała Kasie zobaczyć bez tych kresek żeby stwierdzić, czy tak jest jak piszecie. Mi taka kreska pomniejsza oko i mi się nie podobają kreski na dolnej powiece. Na górnej już tak, ale nie codziennie :)

      Usuń
    12. Melisa, ja zawsze robię sobie kreskę na dolnej, a na górnej nie cierpię :)

      Usuń
    13. Ale to też zależy od kształtu oka i wielkości, od powieki, czy jest opadająca czy nie itp:) Czasem kredka pomniejsza ale nie zawsze ;)

      Usuń
  3. na tych zdjęciach z Julką wyglądasz jej starsza siostra, tak młodziutko :))
    widzę, że u was w rodzinie rządzą kobiety :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne zdjęcia :) Piękne kobiety :)
    Masz rację że dziecko nadaje serns życiu, wnosi dużo radości i optymizmu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie napisane, i piękne kobietki <3 wszystkie:))) mam podobne odczucia jak spaceruję z Manią.i zastanwiam się: czemu kiedyś tego nie dostrzegałam? Marysia otworzyła mi oczy na wiele spraw:) - pozdrawiam, Mama M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, czemu wcześniej nie dostrzegało się piękna otaczajacego świata?

      Usuń
  6. Jak miło czytać takie proste słowa, który mają niesamowity przekaz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło czytać takie komentarze :)

      Usuń
  7. Ile Twoja Babcia ma lat? Nieźle się trzyma:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 83, tak dobrze się trzyma :)
      Ma mało siwych włosów i to ją też odmładza :)

      Usuń
  8. Wszystkie wyglądacie pięknie, ale i tak ta najmniejsza najpiękniejsza ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ z Was fajna rodzinka! Aż się uśmiechnęłam, patrząc na te fotki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brakuje tylko męskiej części ;)

      Usuń
  10. was już widziałam, mamy nie:) śliczna kobieta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I niesamowicie kochana :)))
      A Julkę uwielbia <3

      Usuń

Nasz cud

Nasz cud
Zanim cię poczęłam - pragnęłam Cię, zanim cię urodziłam - kochałam Cię, nim minęła pierwsza minuta Twojego życia - byłam gotowa oddać za Ciebie życie