wtorek, 22 kwietnia 2014

Święta i już po - jak zwykle

Oczywiste jest, że święta wiecznie trwać nie mogą. Pewnie byśmy chcieli, ale ... czy aby na pewno? Myślę, że po kilku dniach by się nam jednak znudziły. I tak wracamy co codzienności, która w sumie niewiele różni się od świąt w moim przypadku, bo i tak w domu siedzę i tak.
Rodzinne te święta były.
Jak każde.
I za szybko minęły.
Jak zawsze.
Ale to nic.
Na lato czekamy.

















24 komentarze:

  1. Śliczna czapeczka

    OdpowiedzUsuń
  2. Córeczka coraz bardziej do Ciebie podobna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sliczna kruszynka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. zdjęcie tatusia z córeczką - cudowne! i ten uśmiech Julki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. jak bardzo się Julka zmieniła.... taka śliczna juz panieneczka.... a dziergadełka cudne....
    serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmienia się niesamowicie - po zdjeciach widzę, bo będąc z nią non stop trudno dostrzec zmiany :)

      Usuń
  6. Julka cudowna jak zwykle. Masz talent Kobieto, czapeczka przepiękna :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem nieskromnie: mi też się podoba, teraz robię takie w innych kolorach ;)

      Usuń
  7. Masz talent koleżanko. Jakbym miała córcię, to już bym u ciebie zamawiała taką czapeczkę :) serio :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O kurcze, super Ci te "dziergańce" wychodzą :)
    Julcia jak zwykle przesłodka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale już duża panienka z Waszej córci :)
    A Ty dziergasz prześlicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaka śliczna czapeczka :) W ogóle piękne zdjęcia ale to gdzie jest tatuś i córeczka jest rewelacyjne, wyglądają razem ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale piękna czapa i opaseczka !
    Juleczka ♥

    OdpowiedzUsuń

Nasz cud

Nasz cud
Zanim cię poczęłam - pragnęłam Cię, zanim cię urodziłam - kochałam Cię, nim minęła pierwsza minuta Twojego życia - byłam gotowa oddać za Ciebie życie