czwartek, 6 marca 2014

Wysypiamy się - wysypiamy!

Uwielbiam spać długo. Dla mnie dzień zaczyna się po 9. Nie potrafię (choć chce) zrozumieć ludzi, którzy dobrowolnie wstają o 6 rano. Toż to noc jeszcze! Kiedy urodziła się Julia oczywistym było, że trzeba pożegnać się z wysypianiem i długim spaniem. I tak było. Noce nam przesypiała, ale godzina 6:30, czasami 7 czy 7:30 dziecinka oczka otwierała i towarzystwa się domagała. Mama na pół przytomna do zabawy czym prędzej się zbierała. Ale nie narzekałam - takie pobudki mogą być. 
A od 2 tygodni nasza laleczka wstaje po 9 codziennie. Mama przeszczęśliwa, wyspana się budzi. I mówią, że zawsze jest jakieś, ale prawda? Ano jest. A takie, że zasypia około północy teraz. I wieczory sam na sam z tatą odchodzą na daaalszy bliżej nieokreślony plan. Kiedy pytam Julinkę do kiedy tak będzie, ta uśmiechem nas obdarza i mówić nie chce. Póki co cieszę się tym spaniem, bo nigdy nie wiadomo co będzie jutro :)
Ale te wieczory są fajne, bo córunia uśmiecha się na lewo i prawo, zaczepia nas, by nie spuszczań jej czasami z oka, a już na pewno nie wychodzić z pokoju. A kiedy tata wraca z pracy Julcia podąża za nim wzrokiem, nawet na sekundę nie spuszczając go z oczu, uśmiechając się przy tym rozbrajająco. I całuje tata, mama bezustannie i nacieszyć tym skarbem nie możemy. Jedyne co nas przeraża to czas, który pędzi za szybko... Czasie! Zwolnij!

Zostawiam Was ze zdjęciami, a ja uciekam oddać się najwspanialszej czynności - opiece nad dzieckiem.














Widzicie?
I jak tu nie całować?
Jak nie ściskać?
Nie potrafię się oprzeć :)



38 komentarzy:

  1. no nie można mieć wszystkiego.... na razie.... nadjedzie taki dzien, ze bedzie chodzic spac kolo 21wszej i spac nawet po 12 godzin- jak juz bedzie bardziej rozwinieta motorycznie, zacznie chodzic, biegac, wowczas i se pospisz i mąż zadowolony bedzie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no nie można, nie można :D Za dobrze bym miała, hehe :D :D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja mam tak cudny uśmiech? Niemożliwe ;)

      Usuń
  3. Widząc Waszą Julkę i na jej promienną roześmianą buzię również się uśmiecham:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A uśmiechaj się :)) Ja robię to bezustannie :))

      Usuń
  4. Nie chce żebyś pomyślała, ze to jakaś zlosliwosc, albo atak, ale czy Julii nie ucieka jedno oczko? Czy nie musi tego sprawdzić okulista?

    Pozdrawiam, Kasia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie ucieka :) Dzieci tak mają. Jak patrzy w lewo, to ma się wrażenie, że prawe ucieka i odwrotnie. Pytałam już o to pediatre, mówiła, że to całkowicie naturalne, bo dzieci jeszcze nie maja dobrze ukształtowanych gałek ocznych czy coś takiego. Do pół roku tak ma prawo się dziać. Kiedy patrzy prosto jest dobrze, gdyby wtedy coś się działo to można iść do okulisty, ale na żywo nie wygląda to tak jak na zdjęciach, więc nie ma sie czym martwić :)

      Usuń
  5. A ja wstaję o 5;40 :P dobrowolnie :P Zu sypia do ok 8:00 :D

    Cudowna Julcia :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejciuu, a czemu tak? :D Za szybko śpisz? ;)

      Usuń
    2. Od zawsze tak mam :P haha rano kiedy Zu śpi to ja mam czas by wszystko ogarnąć,posprzątać,ugotować aby później mieć czas tylko dla niej ;)))

      Usuń
  6. Jak dla mnie czysty tatuś:) ale się zmienia - widać po zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba i ja (wreszcie) dostrzegłam to podobieństwo do meża :)

      Usuń
  7. łooo matkie! o 24? Nie dziwota że śpi do 9 :)

    My o 20 już panowie życia :) Dzisiaj serwujemy sobie CIN&CIN ze Spritem :)

    Ale też coś za coś, bo mały wstaje o 2-3 i o 5-6 od tygodnia zaczynamy dzień, zatem o 8 mamy pierwszą drzemkę do około 9:30...

    a mała kurde tak sie zmienia że szokers...z tygodnia na tydzień robi się typowa dziewczynka, już nie maluśki noworodek :) coraz ładniejsza się robi (nie żeby była brzydka :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak, o 24 :))
      Według schematu żywienia na pudełku mleka, powinna zjadać 6 razy dziennie po 150 - 180 a zjada 5 razy po 150, na 6 nie ma czasu, przez to, że śpi całą noc. I teraz właśnie zjadła 4 raz... Czyli 5 będzie po 23 :) I nie ma mowy o tym, by wcześniej zasnęła ;)

      My wino mamy...i czeka na "lepsze" czasy :D :D hehe :D :D :D

      Zmienia sie, bo teraz to i ja te zmiany widze :D

      Usuń

  8. Wcale Ci się nie dziwię, że nie możesz się jej oprzeć. 100% słodziak :-)
    Moja chrześnica za kilka dni miesiąc skończy i też najchętniej bym się od niej nie "odklejała" :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo dzieci sa słodziutkie - wszystkie! :)

      Usuń
  9. Jaka piekna dziewczynka :)
    Zapraszamy do nas - a my bedziemy zaglądać częściej :))

    OdpowiedzUsuń
  10. :) Córka powinnam dostać Oscara za uśmiech PS Wysłałam zaproszenie

    OdpowiedzUsuń
  11. Mały Marcinek! ;)
    Dobrze mówiłam, że to cały tatuś! Z mamusi też panienka troszkę ma - kilka lat temu pisałam Ci, że Wy w ogóle z Marcinem jesteście do siebie podobni z wyglądu ;-) Pamiętam to i podpisuję się pod tym i dziś ;-)
    Córcia piękne minki robi.. w ogóle to taki mały-wielki cud... kochana dziewczynka. Pozdrawiam Was serdecznie, dużo zdrówka przede wszystkim!!!- Mała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co? Ja zauważyłam, że w ogóle często jest tak, że jak ktoś z kimś jest to jakoś do siebie pasują/są podobni :) :)
      Ty juz z nami tak długo...:))

      Usuń
  12. Aleee rośnie :) upływający czas najlepiej widać na dzieciach, i to nie koniecznie swoich :) bo mój Kuba wydaje mi się wiecznie mały; ale jak widzę innych dzieci, to z dnia na dzień widać jak bardzo się zmieniają. Jula jest przecudowna, a ostatnie zdjęcie.. piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja i po swojej widzę jak rośnie :))

      Usuń
  13. Przesłodka jest, a ten wzrok taki hipnotyzujący :) Widać, że dziewczynka ciekawa świata :)
    Kochana, jaki ona ma kolor włosów, bo widzę, że jakiś taki oryginalny odcień wychodzi na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się urodziła miała blond, teraz też, ale ciemniejszy już :)
      Na zdjeciach niektórych wyglądają jak rude - wiem :D Niestety aparatowi do idealnego daleko i w domu kolory są przekłamane :(

      Usuń
    2. właśnie to nie wygląda jak rude, tylko coś pomiędzy :) ciekawe jaki będzie miała kolor włosów jak podrośnie :)

      Usuń
    3. Ja myślę, że blond, ale zobaczymy :))
      Powiem Ci, że wiele tez zalezy od ustawien monitora, bo teraz u mamy jestem i tu wygladaja te jej wlosy jak pomaranczowe :D hehe :D :D :D
      A 3 i 4 to ju z w ogóle :)

      Zobaczymy jakie będą, ja mam swoje blond, ale jak bylam mala, mama myslala, ze bede ruda, a jak mialam 1,5 roku wlosy byly wrecz biale - takie mialam jasniutkie :)

      Usuń
  14. Śliczności! Ach, a nasza Mania upodobała sobie pobudki co godzinę-dwie...zasypia ok.20,ale coś jej te spanie długie nie w smak teraz;) czekam na 5 godzin snu:))) - mama M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj u nas w pierwszym miesoacu juz spala po 5 - 6 godzin, jak jeszcze na cycu byla. Moze Marysia malo cyca zjada, nie naje sie do konca i dlatego sie budzi czesto :)

      Usuń
  15. Przybij piątkę!- też nie rozumiem, jak dobrowolnie można zrywać się o szóstej:) Nie lubię tego bardzo, mąż też nie, więc weekendy zaczynają się dla nas grubo po 12.00 w południe;)
    Córcia śliczna! I jaka duża!:)

    OdpowiedzUsuń

Nasz cud

Nasz cud
Zanim cię poczęłam - pragnęłam Cię, zanim cię urodziłam - kochałam Cię, nim minęła pierwsza minuta Twojego życia - byłam gotowa oddać za Ciebie życie