niedziela, 23 marca 2014

Wiosna, ahh wiosna!

Pięknie jest.
W sumie było - wczoraj. Dziś mimo, że może i zimno nie jest to jakoś tak ... nijako. Plany były - jak zwykle. Miał być spacer do lasu z dzieckiem, miały być piękne zdjęcia, a nie ma nic. Deszcz plany pokrzyżował i siedzimy w domu.
Wczoraj było cudownie. Słońce, cieplutki wiatr, który rozwiewał włosy, świergot ptaków - grzechem byłoby siedzieć w domu.
Dziecinkę do wózka zapakowałam, aparat do torby i w drogę!










Lubie tu mieszkać. Okolice do spacerów mamy cudowne. Następnym razem zdjecia z magicznego miejsca i mam nadzieję, że wreszcie w trójkę.
Statyw czeka.
Wiosno piękna, gdzie uciekasz?

I na koniec pokazać chciałam mój pierwszy wydziergany sweterek dla Julinki.
Teraz tworzę czapeczkę.
W kolejce czekają buciki, potem sukieneczka czyli jednym słowem ... wpadłam w manię dziergania.
Jak śliwka w kompot.
Nie śmiać się - wszak to moje pierwsze starcie z szydełkiem.
Podoba się? Jeśli tak - robimy konkursik :)
Więcej w zakładce - dziergańce


39 komentarzy:

  1. Piękna Julinka :) a sweterek cudowny !! jak będziesz w Łodzi to zapraszam do nas :D lekcję szydełkowania wezmę u Ciebie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie :)
      Tyko uważaj - wciąga :)

      Usuń
  2. Oj tak piekna wczoraj byla pogoda;-) pojechalismy po babcie do eop i caly dzień spedzilismy spacerując;-) sweterek ładny, masz talent i cierpliwość kolezanko;-) hebamme

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja wiem czy tu cierpliwość potrzebna? :)

      Usuń
  3. ty masz talent kobieto z tym dzierganiem!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ee tam talent - szydełko, włóczka i wzór + trochę swojej wizji ;)
      Pozmieniać musiałam, bo byłby nudny ;)

      Usuń
  4. Genialne to wydziergane. I kolory cudne;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne. Oby Julka szybko nie wyrosła z wydzierganych ubranek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wyrośnie - wydziergam nowe :)
      Choć sweterek jest ciut przy duży - będzie na później :)

      Usuń
  6. O rany! :-) Powiem Ci, że jak na pierwsze starcie z szydełkiem to dla mnie rewelacja! :-)
    Kolory faktycznie cudne. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że za rok - jak mi sie nie znudzi to będę tworzyła prawdziwe cuda :)

      Usuń
  7. Swietny ten sweterek! Troche praktyki, pomyslow i moglabys sie z tego utrzymywac;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja wiem czy byłoby zainteresowanie? Tyle piękności na naszym rynku :)

      Usuń
  8. cudowny ten sweterek! naprawdę zrobiłaś na mnie wiekie wrażenie-jakbyś dziergała co najmniej rok!
    Malutka jak oczkiem łypie ;)))
    :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdza czy coś ciekawego się dzieje i ma wstać czy spać dalej :D

      Usuń
  9. wow! Ale piękny sweterek :) masz talent, nie ma co !:)
    A Julcia boska, cudowna, śliczna :*

    http://w-domu-malej-mi.blogspot.com/

    (A Little Princess)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Julcia podziekowała uśmiechem :)

      Usuń
  10. Sweterek przepiękny.
    I wyjmuj Julce smoka. Niech oddycha świeżym powietrzem Ona taka ładniutka a ja zakrywasz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak oddycha przez nosek :)
      Jak wyjmuję to się budzi i marudzi - w dzień bez smoka nie chce spać, w nocy smok może nie istnieć :)

      Usuń
  11. bez watpienia masz jakas artystyczne talenty w sobie, to juz po zdjeciach widac no i sweterek mowi swoje.
    Pozdrawiam, Magda
    P:S I spoznione DZIEKI za przyslanie linka do bloga na miala po zmianie adresu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze jeden talent - potrafię w kilka sekund wyprowadzić Męża z równowagi :D

      Usuń
    2. A to juz chyba ogolny talent kobiet, bo mi tez sie to udaje bez wysilku :-)

      Usuń
  12. Masz talent!! slicznie zrobilas!!
    fajnie, ze malutka bedzie miala takie indywidualne ciuszki- zrobione z sercem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Julcia przecudna, a sweterek piękny! Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mama dumna jak paw - z córci :)

      Usuń
  14. sweterek zrobiony pierwszy raz? az uwierzyc nie moge, jest boski! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz szydełko w ręku trzymałam :D

      Usuń
  15. Masz gust w doborze kolorów i nie wiem jak to nazwac...kształcie,formie ubranka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sweterek wyszedł Ci super!:) Kurczę, zazdroszczę talentu do dziergania, bo ja mam do takich rzeczy dwie lewe ręce;):)
    A Julcia w tym wdzianku wygląda jak puchaty miś;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to misio mały :D
      Płaszczyk za duży. Julcia ma taki dziwny rozmiar teraz, że ubranka (większość i zależy jakiej marki) w rozm.62 są przy małe, w 68 za duże :)

      Usuń
  17. Sliczny sweterek:) podziwiam Cie, ze masz na to czas i ochote:) chociaz... to chyba uspakaja i relaksuje co?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O i to jeszcze jak! :) :)
      Zachęcam, bo to naprawde proste, a ile radości...

      Usuń
  18. Przecudnej urody ta Twoja dziecinka, zdolniacho Ty:-) Bardzo ładny sweterek, bardzo, koniecznie rozwijaj swe umiejętności.

    OdpowiedzUsuń

Nasz cud

Nasz cud
Zanim cię poczęłam - pragnęłam Cię, zanim cię urodziłam - kochałam Cię, nim minęła pierwsza minuta Twojego życia - byłam gotowa oddać za Ciebie życie