niedziela, 2 lutego 2014

Wesoła dziewczynka ze mnie!


Nasza dwumiesięczna córeńka rozświetla nam zimowe dni. Na dworze szaro, zimno i smutno. Bez potrzeby nie chce się wychodzić z domu, bo kto chce marznąć? W domu też siedzieć niby nikt nie lubi? Nie my! Od dnia, kiedy na świecie pojawiła się Julia uwielbiamy spędzać z nią każdą chwilę. Bo cóż może być piękniejszego?
Czy coś może bardziej sprawiać radość? Nie! Zdecydowanie nie!
Zmienia się z dnia na dzień. Coraz mniej śpi w dzień, ale w nocy coraz ładniej. 8 godzin przesypia od dłuższego czasu. Rano budzi się wyspana i zadowolona. Obdarza uśmiechem wszystkich dookoła i oczywiście z wzajemnością! Cud nasz mały! Ale i leniuszek malutki z niej! Nie cierpi leżeć na brzuchu. A jeśli już ją położymy nie podnosi główki. I nie dlatego, że nie umie, ale jej się nie chce. Bo jak się zaczyna denerwować to główkę podnosić umie, a jakże!

W ten zimny wieczór zostawiam Was z naszą radosną gwiazdką, może komuś poprawi humor.













PRZEPRASZAM WSZYSTKICH ZA ZAMIESZANIE. OBIECUJĘ, ŻE TO OSTATNI RAZ.
DAJCIE ZNAĆ, KTO DOTARŁ.

77 komentarzy:

  1. Piękna dziewczynka, wydaje mi sie ze podobna do Ciebie. Chciałabym mieć takiego slodziaka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nikt mi nie powiedział, że podobna do mnie :)

      Usuń
    2. po mojemu cały Tatuś:)))

      Usuń
    3. Po mojemu do nikogo nie podobna, ale jak porównuje na zdjęciach to już bardziej Marcin niż ja :P
      Ja taka piękna nie jestem :D :D hehe

      Usuń
  2. Właśnie też miałam pisać, ze robi się do Ciebie podobna:-) Mała modnisia:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja jestem taka śliczna?
      ;)
      (żarcik)

      Usuń
  3. Jestem :))
    A Julcia do ciebie podobna się robi !:))))

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna dziewczynka :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem :) śliczna córeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale kieca!!!:)

    Tylko nie weryfikacja, plizzzzz:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama chciałabym taka, ale za nic nie wejdę :D

      Już usunęłam, nawet nie wiedziałam, że jest weryfikacja, a sama jej nie znoszę.

      Usuń
  7. Jestem, dotarłam i cieszę się, że jesteście :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uff ulżyło mi, że nadal jesteście :) jakie ma pięknie oczyska, takie duże i bystre:) pozdrawiam Was serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tamtego musiałam niestety zamknąć, choć z czasem pewnie skopiuję niektóre posty, ale to jeszcze nie teraz, bo można łatwo wtedy bloga znaleźć... :)

      Usuń
  9. dziekuje! dotarlam :)
    Malutka ma juz super faldeczki, dobrze odzywiona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dotarłam, dziękuję :))
    Ale Julia ma boską sukienkę!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję, jestem:)
    Pięknie wygląda w tej sukience:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj tak...ma do niej cudną opaskę, ale ... za duża...

      Usuń
  12. Super, że jednak piszecie dalej :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piszę i nie zamierzam przestać. Żal mi tylko tamtego bloga, ale ... z czasem pokopiuję stare posty :)

      Usuń
    2. A ja zdecydowałam się na pisanie bloga, więc oficjalnie mogę zaprosić na www.fabiolka.blogspot.com :)

      Usuń
    3. No i fajnie: już pędzę!

      Usuń
  13. dotarlam:) super ze jestescie;* a Julcia slczna w tej sukience- tak "dorosle" wyglada;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle doszłam do wniosku, że czas za szybko pędzi.

      Usuń
  14. Dotarłam Juleńka jak zwykle śliczna i ta jej urocza sukienusia :) mały aniołek z niej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że ta sukieneczka nie rośnie wraz z nią :)

      Usuń
  15. kochany Słodziaczek w sukienusi.... ślicznotka

    dziękuję za zaproszenie
    http://leptir-visanna6.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ojj tak - zdecydowanie kochana jest :)

      Usuń
  16. Ochhhh jaką ma uroczą sukienusię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że ta sukienka nie chce rosnąć z Julią :)

      Usuń
  17. Dopiero zobaczyłam, że jakieś wielkie zmiany z Waszym blogiem. Ten będzie zamknięty?

    Julcia śliczna, sukienka też. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie będzie zamknięty. Ten wcześniejszy owszem.

      Usuń
    2. Jak klikam, żeby otworzyć te poprzednie (o Julci i ten, który wcześniej pisałaś będąc w ciąży) to wyskakuje, że nie istnieją...

      Usuń
    3. bo tamtych już nie będzie :)

      Usuń
  18. przepiękna dziewczynka, ubrana w moim stylu:))) :*****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz miała jeszcze jedną córcię to sukieneczkę wyślę :D

      Usuń
    2. hahahahahaha dobre:)))

      Usuń
    3. kto wie, co mi na straość odbije:P

      Usuń
  19. Jestem:D Ślicznotka, a jaka elegantka:) - mama M.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuje za nowy adres :)
    Mała jest przepiękna i podbija nie tylko Wasze serca ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. mi zdecydowanie poprawila humor:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ślicznie tu :)

    I jaka Julia już duża :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja również dotarłam :) bardzo ładnie tu a oczy małej bajka :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  24. również dotarłam i pozdrawiam serdecznie! Iskiereczka

    OdpowiedzUsuń
  25. Dotarłam i ja, choć pisałam już komentarz to nie widzę go.... Julka wygląda bosko w tej sukience! Ma piękne duże oczy :)
    Julka jest po prostu śliczna pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może zapisał się w spamie, zaraz sprawdzę :)

      Usuń
  26. ja również ;) ależ ona szybko się zmienia, śliczna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro nawet ja, będąc z nią 24 na dobę te zmiany widze to faktycznie się zmienia :)

      Usuń
  27. Jak ona urosła i się zmieniła:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo jest mniejsza, zdjecia zawsze powiększają, ale fakt - rośnie :)
      Jeszcze w 56 się mieści wiec duża taka nie jest :D

      Usuń

Nasz cud

Nasz cud
Zanim cię poczęłam - pragnęłam Cię, zanim cię urodziłam - kochałam Cię, nim minęła pierwsza minuta Twojego życia - byłam gotowa oddać za Ciebie życie