poniedziałek, 17 lutego 2014

Jestem już taaaka duża!

Julinda nasza kochana za tydzień kończy 3 miesiące.
3 miesiące!
Boziuu, jak to możliwe, ja pytam? 
Zrozumiałabym, gdyby to były 3 tygodnie, ale miesiące? Pędzi ten czas, ojj pędzi. Jak szalony. Od jakiegoś czasu nasza córeczka jest już bardzo kontaktowym dzieckiem.
Kiedy była noworodkiem - spała, wstawała, kiedy była głodna i spała dalej. Kiedy skończyła miesiąc zaczęły się problemy z pokarmem - zaczęło dokarmianie i dla mnie kilkudniowy koszmar. Dziecko płakała, było rozdrażnione, aż podjęłam trudną decyzję - rezygnujemy z piersi. I tak od ponad miesiąca - należę jak to niektórzy mówią do tych gorszych matek. Ale jakże się zmieniło nasze życie teraz. Córeczka po tygodniu od wprowadzenia już zaczęła jeść regularnie co 3 - 4 godziny. Jest bardzo radosna między posiłkami. Mało śpi. Uśmiecha się non stop, rozmawia z nami, nie lubi jak musi siedzieć sama. Cały czas ktoś musi być obok.
Od kilkunastu dni najbardziej smakują jej jej rączki, ale i mlekiem nie pogardzi - uff!!
Interesuje ją wszystko i wszyscy. Odpowiada uśmiechem na uśmiech. A co najbardziej mnie cieszy - już nie płacze jak kładziemy ją na brzuszku, podnosi pięknie główkę i rozgląda się dookoła.
Cieszy mnie niezmiernie to, jak ciągle odkrywa coś nowego, jak uczy się nowych rzeczy. Do bujaczka zawieszamy jej zabawki, do których sięga - uderza w nie, śmiejąc się przy tym. W głos się jeszcze nie śmieje - czekamy (nie)cierpliwie.
Ahh... Fajna ta nasza córcia, ojj fajna. Teraz już mamy w domku małe dziecko. Całkiem inaczej już się ją trzyma, już główka tak nie leci.
Rozpływam się ...
... bo to takie cudowne uczucie widzieć jak mały człowiek, który jest częścią nas poznaje świat, jak ten świat go fascynuje, jak się cieszy...










Z dnia na dzień jestem coraz fajniejsza, aż strach pomyśleć, co będzie za kilka miesięcy? :D

49 komentarzy:

  1. Ale minka na ostatnim zdjęciu ;-) bardzo fotogeniczna ta Wasza córeńka:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona w ogóle słodkie minki robi, a najfajniejsze jak je - nagram kiedyś ;)

      Usuń
  2. ślicznotka :) :) oj, ucieka ten czas :)

    OdpowiedzUsuń
  3. za kilka miesięcy będzie jeszcze fajniejsza :)

    Ja nie tęsknię za maleńkim Filipkiem :) Mimo że teraz przechodzimy trudny czas, bo dotknął nas kryzys 8 miesiąca i mały jest strasznie labilny emocjonalnie, to nie zamieniłabym tego czasu za nic w świecie :) i czekam aż mały zacznie eksplorować nasz dom :D Dopiero wtedy się zacznie :)



    mała to cały tata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się jeszcze bardziej? :D :D :D

      Usuń
  4. Ona jest śliczna, pożyczysz mi ją?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe :D :D :D
      wsiadaj w samolot i przyjedź do mnie na kilka dni :P

      Usuń
    2. :* może kiedyś kochana :* :*

      Usuń
  5. fajna i śliczna ;) A czas??? po naszych milusińskich widać jak szybko ucieka ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzieci rosną szybko,po nich widać jak ten czas ucieka.
    Julcia jest boska i chyba do Taty coraz bardziej podobna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz? :)
      Ja podobieństwa nie widzę ;)

      Usuń
  7. Leci ten czas, oj leci, a Julcia coraz większa rośnie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja to sie na nia napatrzec nie moge :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałoby się zaśpiewać: mam tak samo jak Ty :D

      Usuń
  9. oj rośnie mała pannica rośnie :) Jest przeurocza :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako jej mama nie wypada mi się nie zgodzić :)

      Usuń
    2. ... Paulino nie wypada - racja :)

      Usuń
  10. rosnę i rosnę :) dziękuję za link :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero jechałam do szpitala, a tu już 3 miesiące prawie...

      Usuń
  11. Za kilka miesięcy? Ty się bój, co będzie za kilka lat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym to już w ogóle nie myślę :D

      Usuń
  12. Aż się wierzyć nie chce,że już 3 miesiące minęły,dopiero co czytałam,że Jula przyszła na świat ;)
    Ale co się dziwić moja młoda w maju skończy 12 lat a dopiero co ją urodziłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak, za szybko ten czas mija, za szybko...:)

      Usuń
  13. UFFF, dotarłam do Ciebie, ale co żeś mnie wystraszyła, to moje:)
    Juleńka taka kochana... i faktycznie jaaaaka już duża:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczności :)
    Pozdrawiam

    Kasia mama Dagi

    OdpowiedzUsuń
  15. piszesz na fb że możliwe, że idą zęby - tożeś wymysliła..w 2 miesiącu zycia zęby.. hahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytałam czy możliwe - trzeba czytać ze zrozumieniem, a już wiem, że możliwe, bo siostry ciotecznej córce pierwszy ząbek wyszedł jak miała 2 miesiace i 2 tygodnie.
      Moja ma 3 miesiące - sprawdź, zanim coś napiszesz i warto najpierw poczytać kiedy wychodzą ząbki,zanim się kogoś wyśmieje :)

      Usuń
  16. Kurcze kolejny ,,miły" anonim się pojawił :( co do zębów to po moim smyku powiem Ci że miał 3,5 miesiąca jak zaczęły się ataki ślinienia i dwa razy dziennie ataki płaczu, pierwszy ząbek pojawił się dokładnie 2 miesiące później.Więc pewnie jak poobserwujesz Julcie dłużej to dojdziesz do jakiegoś wniosku.Co do ironii że 2 miesiące i zęby to moja chrześnica urodziła się z jedynką:) dzieci tak szybko rosną, rozpieszczaj córcię ile się da, ja sobie uświadomiłam ostatnio że mój mały syneczek (już nie taki mały :D) idzie niedługo do przedszkola i pół popołudnia przeryczałam jaki ten mój malutki dzidziuś już duży :D ale to pewnie też hormony bo niedługo pojawi się nowy członek rodziny :) co do Julci to może kup jakiś żel na ząbkowanie i obserwuj czy pomaga:) ale się rozpisałam, buziaki dla Was :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja ślini się bardzo, ale zobaczymy czy to ząbki czy co...

      Usuń
  17. Cudna jest, więc wcale się nie dziwię, że się tak rozpływasz pisząc o niej ;)
    Każda mama która kocha swoje dziecko jest najwspanialszą matką na świecie - nie ważne, czy karmi piersią, czy też butelką. Ważne byś TY i Mała były szczęśliwe - co inni o tym myślą to nie Twoja sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My jesteśmy bardzo szczęśliwe i córci chyba to odpowiada :)

      Usuń
  18. No coraz śliczniejsza jest! Aż w to się nie da uwierzyć :)
    Czas tak leci, pamiętam, jak pisałaś, ze zbliżasz się do końca ciąży.. A tu 3 miesiące życia Julki? :P

    OdpowiedzUsuń

Nasz cud

Nasz cud
Zanim cię poczęłam - pragnęłam Cię, zanim cię urodziłam - kochałam Cię, nim minęła pierwsza minuta Twojego życia - byłam gotowa oddać za Ciebie życie