sobota, 7 lipca 2012

Szczęście

U P A Ł

Tak - to właściwe słowo, by zacząć pisać o czymkolwiek. 
Ludzie narzekają, bo za gorąco. Spadnie deszcz - będą narzekać, że za mokro. Ochłodzi się - za zimno.  Ja nie narzekam. Upajam się piękną pogodą i ubolewam, że muszę 8 godzin dziennie marnować na pracę.
Dziś, siedząc w pracy przy filiżance kawy i czytając książkę (dużo czytam, bo lubię - to takie oderwanie od codzienności) zdałam sobie sprawę, że życie bywa kruche. Gdzieś w oddali dobiegł mnie głos speakera radiowego  - w wyniku wypadku zmarły 2 osoby. Chwile wcześniej ktoś inny powiedział mi, że pewien chłopak (znałam z widzenia) się utopił, a jeszcze inny zmarł na raka.
Tak - życie bywa kruche.
I dlatego czerpię z niego tyle, ile tylko zdołam. Dlatego nie poddaję się. jak coś idzie nie tak. Nie marnuję czasu na użalanie się nad sobą, bo po co? Są ludzie, którzy mają gorzej.
Spoglądam za okno i się uśmiecham. Słońce ogrzewa mi twarz. Kocham cie życie! I jak głupia cieszę się ładną pogodą. Serce bije mi szybciej, kiedy Mąż całuje mnie przechodząc obok, kiedy mówi "kocham", uśmiecha się. Szaleję z radości, kiedy gdzieś razem jedziemy.

Pisząc to uśmiecham się, bo jestem szczęśliwa.

To zasługa innych, ale przede wszystkim moja. Innych - bo kiedyś ktoś cholernie mądry powiedział mi parę słów, które podziałały na mnei jak kubeł zimnej wody i dały do myślenia. Zabolały cholernie, ale tylko na moment. Dziś - ten ktoś nadal jest ważny w mym życiu i czasami słucham rad tej osoby. 

Ciii.....
słyszycie jak ptaki ćwierkaja? A szum wiatru? Słyszycie śmiech dzieci na placu zabaw? 
A ten zapach? Czujecie? Tak... Właśnie tak pachnie życie !

Zadzwonił tel. Necia.
Ona: "Ubieraj się i wychodź, idziemy na lody"

Także - uciekam. Miłego weekendu.

Jak jutro będzie brzydka pogoda i mi popsuje plany to ja będę zła.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nasz cud

Nasz cud
Zanim cię poczęłam - pragnęłam Cię, zanim cię urodziłam - kochałam Cię, nim minęła pierwsza minuta Twojego życia - byłam gotowa oddać za Ciebie życie