środa, 6 czerwca 2012

Pan Hilary

Biega, krzyczy pan Hilary:
"Gdzie są moje okulary?"

Przed wyjściem z pracy zadzwoniłam do Neci. Tak się rozgadałyśmy, że nie zauważyłam, że już powinnam wyjść z pracy. Nie chciałam kończyć rozmowy, więc w jednej ręce telefon, w drugiej klucze i zamykam drzwi. Sprawdzam czy wszystko jest i klops! Zapomniałam telefonu. No i otwieram drzwi i szukam. Szukam i nic. I mówię Jej do słuchawki, że nigdzie nie ma telefonu. Nic, pyta gdzie ostatnio zostawiłam, no to mówię: nie pamiętam. Szukam i szukam. No, ale mówię sobie: zadzwonię do siebie ze służbowego. Wyciskam numer i oświecenie! Przecież ja przez tel.rozmawiam :)

I dziwiłam się ja panu Hilaremu :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nasz cud

Nasz cud
Zanim cię poczęłam - pragnęłam Cię, zanim cię urodziłam - kochałam Cię, nim minęła pierwsza minuta Twojego życia - byłam gotowa oddać za Ciebie życie