poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Weselnie

Kocham Ciebie za to, że jesteś jak lato
tyle ciepła w sobie masz...

  Kiedy Mąż sie ubrał, zrobił dziwną minę i powiedział:
On: nie mogę iść w tym garniturze
Ja: czemu?
On: bo będę wyglądał ładniej od Pana Młodego
 







Co do wesela... było bardzo fajnie, aczkolwiek szybko zleciało. Ślub o 19, zanim były życzenia itd to było po 20, a na sali byliśmy około 21... Czas ogólnie zleciał na miłej zabawie.















Poprawiny...






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nasz cud

Nasz cud
Zanim cię poczęłam - pragnęłam Cię, zanim cię urodziłam - kochałam Cię, nim minęła pierwsza minuta Twojego życia - byłam gotowa oddać za Ciebie życie