poniedziałek, 6 września 2010

Podróż poślubna

Było wspaniale, bo był On.
Było zabawnie, bo byli Oni.
Nie da się zapomnieć tych cudownych dni, bo byliśmy My - WSZYSCY. (całe 5 osób)
...bo - kto powiedział, że w podróż poślubną trzeba jechać we dwoje?



Śniadania, obiady i kolacje jedliśmy na naszym tarasie.


Mąż pierwszy raz był nad morzem.
Radość w jego oczach na widok wody - bezcenna.






On - nie wychodził z wody, a ja - wolałam korzystać ze słonka.





Kiedy pogoda nie pozwalała korzystać ze słonka - korzystaliśmy z innych atrakcji, np. pływanie statkiem.












I mimo, że byliśmy tylko 5 dni i mimo, że pogoda nie była wymarzona to było naprawdę świetnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nasz cud

Nasz cud
Zanim cię poczęłam - pragnęłam Cię, zanim cię urodziłam - kochałam Cię, nim minęła pierwsza minuta Twojego życia - byłam gotowa oddać za Ciebie życie