piątek, 26 sierpnia 2016

Wakacje 2016r. - część 1

Ciężko jest jechać na wakacje, kiedy traci się kogoś bliskiego.
Ciężko cieszyć się, skoro ściska nas serce.
Do ostatniej chwili nie wiedzieliśmy co robić. Rozmowa z najbliższymi jednak pomogła i pojechaliśmy. Nie żałuję. W takich chwilach nam potrzebna była taka odskocznia. Potrzebowaliśmy oderwać się od tego wszystkiego, wyjechać, odpocząć psychicznie i "pooddychać innym powietrzem".

Byliśmy w tym samym miejscu, co rok temu. O samym obiekcie pisałam rok temu TU. Rok temu nie wiedzieliśmy jednak, że tuż za naszym hotelem, idąc dróżką w stronę lasu, jest tak pięknie. 

Zapraszam na relację zdjęciową - pierwsza część.


































Nasz cud

Nasz cud
Zanim cię poczęłam - pragnęłam Cię, zanim cię urodziłam - kochałam Cię, nim minęła pierwsza minuta Twojego życia - byłam gotowa oddać za Ciebie życie